Reklama
  • Środa, 1 marca (10:05)

    Medycyna niekonwencjonalna. Terapie inne niż wszystkie

Są wśród nich metody kontrowersyjne, a nawet niebezpieczne.

Słyszałam, że wśród celebrytów coraz większą popularność zyskują zabiegi Kambo. Co to za metoda?

Reklama

To uzdrawianie organizmu za pomocą prastarego indiańskiego rytuału Kambo. Przez wypalone kadzidełkiem otwory w skórze podaje się jad żaby amazońskiej (kambo) o niezwykle silnym działaniu. Zawiera on związki przeciwzapalne, bakteriobójcze i ok. 200 substancji toksycznych! Efektem zabiegu są gwałtowne wymioty lub biegunka, mające zadziałać oczyszczająco.

Zdaniem wtajemniczonych egzotyczna procedura ma leczyć niewydolność krążenia, choroby skóry i oczu, AIDS, bezpłodność, a nawet raka. Z obserwacji wynika też, że bywa skuteczna u chorych na alzheimera i parkinsona, depresję oraz migreny. Lekarze jednak przestrzegają – jad może wywołać wstrząs anafilaktyczny i obrzęk mózgu, jak u 30-latki, która niedawno zmarła.

Zabiegi na całym świecie wykonują członkowie Międzynarodowego Stowarzyszenia Praktyków Kambo, ze stosownym certyfikatem. Niestety, w sieci działają również oszuści bez skrupułów narażający życie amatorów żabiej terapii.

Widziałam w aptece preparat z konopi. Czy to to samo co leczniczy olej z marihuany? Czy mogę go stosować np. na rwę kulszową albo ból głowy?

Preparat CBD, o który pytasz, nie ma nic wspólnego z głośną ostatnio medyczną marihuaną. Wyprodukowano go na bazie kwiatów konopi siewnych, nie konopi indyjskich. CBD powstał w Instytucie Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich w Poznaniu.

Zdaniem uznanych ekspertów, m.in. prof. Ireny Wawer z Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kanabidiol zawarty w konopiach siewnych działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwdepresyjnie, uspokajająco i nasennie.

Reguluje ciśnienie krwi. Jak twierdzi psycholog kliniczna Ewa Wojdyłło, zażywanie CBD wspomaga leczenie uzależnienia od alkoholu i nikotyny. Pozytywną opinię wydał również prof. Jerzy Czuczwar z Polskiej Akademii Nauk. Jak twierdzi, kanabidiol daje nadzieję również chorym na epilepsję.

Wykazały to badania kliniczne wśród 23 pacjentów z padaczką lekooporną (wkrótce zakończą się testy prowadzone na dużej grupie chorych). Jak widać, preparat z nasion konopi może mieć wiele zastosowań, również w łagodzeniu rwy kulszowej. Jest dostępny bez recepty, ale poradź się swojego lekarza, czy możesz go zażywać.

Koleżanka naświetla się lampą z fioletowym światłem. Czy to naprawdę działa?

Tak. Koloroterapia (chromoterapia) wykorzystuje fakt, iż każda barwa emituje specyficzną długość fal elektromagnetycznych. Naświetlania odpowiednim kolorem pomagają przywrócić prawidłowe funkcjonowanie chorym narządom.

Specjalne lampy o różnej długości fal świetlnych stosuje się wspomagająco np. na oddziałach chirurgicznych (po zabiegach ginekologicznych i innych). Chromoterapię możesz z powodzeniem zastosować w domu.

Służy do niej np. lampa bioptron MedAll Zepter, na którą zakłada się – w zależności od potrzeb – kolorowe soczewki (jest ich 7). I tak np. naświetlanie barwą indygo pomaga w leczeniu bólu głowy zlokalizowanego w okolicach czoła, a fioletem – na szczycie głowy. Zielone światło leczy górne drogi oddechowe i serce, żółte – żołądek, trzustkę oraz inne organy jamy brzusznej.

Barwa pomarańczowa jest zalecana w terapii schorzeń dróg rodnych i okolic intymnych, czerwona pomaga w dolegliwościach kręgosłupa, zaś niebieska – gdy boli Cię gardło.

Sądziłam, że upust krwi to metoda sprzed wieków. A jednak wciąż jest stosowana. W jakim celu się to robi?

Upusty krwi zalecała m.in. słynna św. Hildegarda z Bingen, by oczyścić organizm z bakterii, wirusów i toksyn. Mają też działać bodźcowo – stymulować do regeneracji układ krwiotwórczy i pobudzać odporność. W czasie zabiegu wkłuwa się igłę w żyłę i upuszcza do 80 ml krwi.

Potem przez 3 dni konieczna jest dieta orkiszowa z dużą ilością warzyw i owoców. Zwolennicy metody stosują ją np. w celu wzmocnienia układu krążenia, pozbycia się bólu stawów, głowy, chorób oczu, nerek, zaburzeń cyklu oraz depresji. Zabiegi wykonuje się w niektórych gabinetach medycyny holistycznej.

Podobno można kupić słuchawki leczące depresję sezonową. Czy ta metoda daje efekty?

Tak. To światłoterapia mająca na celu wyrównanie deficytu naturalnego światła. Emitowane przez słuchawki fale świetlne biegną tu przez kanał słuchowy i docierają do światłoczułych obszarów w mózgu. Słuchawki trzeba nosić ok. 10 minut dziennie. To wystarczy, by pozbyć się przygnębienia i apatii. Codzienna dawka światła powoduje przypływ energii, zmniejsza senność i apetyt na słodycze, poprawia zdolności intelektualne. Słuchawki są dostępne w sklepach medycznych.

Lecznicza moc pijawek

Pogodynka TVN-u Agnieszka Cegielska stosuje wiele metod medycyny naturalnej, m.in. refleksoterapię, chiropraktykę, ziołolecznictwo i homeopatię. Jej ostatnim odkryciem jest hirudoterapia.

Leczenie opiera się na wykorzystywaniu podczas godzinnego seansu śliny pijawek z gatunku Hirudo medicinalis. Agnieszka regularnie poddaje się zabiegom, twierdząc, że mają one pozytywny wpływ na jej zdrowie. Sposób ten poleca też najbliższym.

Metoda dr. Enderleina

To nie tylko odczulanie, ale też leczenie wielu chorób. Klasyczna terapia u alergologa polega na podawaniu choremu małych dawek alergenu. Podobnie jest w przypadku metody dr. Enderleina. Osobie reagującej dusznością na sierść kota też podaje się preparat z jego naskórka, jednak jest w odpowiednim rozcieńczeniu.

Homeopatyczny lek odczulający jest przygotowywany przez lekarza indywidualnie dla pacjenta. Próbki pobiera się z moczu chorej osoby, jej krwi lub wydzielin zapalnych, np. zaatakowanego infekcją stawu.

Jeśli jesteś uczulona na grzyby pleśniowe, możesz zastosować gotowe leki tego typu, stworzone przez firmę Sanum na bazie grzyba Penicillium roqueforti (dostępne tylko na receptę).

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.